Menu

Przeliczeni

Blog będzie dotyczył historii związanej z funkcjonowaniem galerii handlowych. Ustaleniami najemców dotyczącymi różnych aspektów prowadzenia działalności w galeriach handlowych.

Retail+, czyli temat pośród wielu-poradnik najemcy

przeliczeni

Tematem programu Studio Polska była ochrona konsumenta. Kto nie oglądał to najpierw krótkie streszczenie w paru słowach. Kredyty, banki, pożyczki, instrumenty finansowe, grube pliki akt i goście. Prawnicy, stowarzyszenia, politycy. I jazda bez trzymanki czyli: Czarnecki to złodziej, biznesy bankowe to robota służb, czynników niedookreślonych, państwo nie działa. Generalnie program mocny w sensie werbalnego przekazu i historii ludzi z długami od 10 tysięcy raty miesięcznie (pani prawnik) do bodaj 20 czy 40 mln długu na straconych instrumentach finansowych w konkretnych przypadkach. Pointa taka: dla odpowiedzialnych cela +. 

Pośród lasu rąk w górze (celem zabrania głosu) nie było miejsca i czasu na to, aby deprecjonować temat retailu paroma zdaniami czy fakturami, treściami umów czy kwotami, sfałszowanymi badaniami, mapkami, obrotami, rentownością i karami. To, że gh są odrębnymi bytami rządzącymi się własnymi ponadprawami wie ten, kto miał do czynienia, czy ma z systemem retail. A kto jeszcze nie wie, a już zaciera ręce po podpisaniu umowy na etapie dziury np. w Białołęce to się dowie.

Czyli mam przed sobą wewnętrzne dokumenty od wyrzuconego z pracy człowieka. 63 lata, kilkanaście lat był dyrektorem technicznym gh. Sam przyszedł z tematem. Co z nich wynika?

-połowa tryskaczy w budynku nie działa,

-fakturki dla najemców zawyżane do 30 procent,

-spółka miejska dostarcza wodę i wystawia fv, co ciekawe za ścieki już fv nie wystawia, czyli spółka miejska traci w skali lat setki tysięcy złotych. Co ciekawe pracownik odpowiedzialny za relacje z gh z ramienia spółki wodociągowej wie o tym, ale tu cytat „na razie tego nie ruszajmy”,

-dalej z dokumentacji wynika, że statystki frekwencji czyli ilości ludzi zawyżane są do 40 procent,

-agregaty w budynku są zepsute co z kolei sprawia, że opłaty  dotyczące chłodu wyssane są z palca.

Dokument liczy kilkanaście stron. Jako że wspomniany były już dyrektor zwracał na te aspekty uwagę-stracił pracę.  Do emerytury pozostało ok. 1,5 roku.

Opublikowanie tych dokumentów miałoby kilka konsekwencji. Najpierw zamknięcie budynku na czas przywrócenia stanu technicznego do używalności. To z kolei oprócz niewątpliwego zainteresowania mediów wpłynęłoby na straty dla najemców. Kolejne wystrzelenie papierów doprowadziłoby do tego, że opłaty za ścieki -jak na razie nie płacone-w końcu by się pojawiły wobec właściciela, a ten z kolei przerzuciłby te koszty na najemców. Kolejna konsekwencja przewidywalna-walka o usunięcie ich  z bloga.

Dlatego sygnalizuję temat, aby przed podpisaniem umowy gdziekolwiek spróbować dotrzeć do źródeł.  Dokumenty trafią najpierw do osób decyzyjnych i być może zostaną potraktowane jako asumpt do działań celem naprawienia sytuacji nie na publicznym forum.

Kolejne wątki- nowe - napływają z kancelarii prawnej z wielkopolski. Tam w jednym z budynków dziś najemcy obgryzają nerwowo paznokcie. Powód? Napłynęły fakturki za rok 2016 i 2015. Korekta do części wspólnych. Kwoty od 70.000 do 100.000 złotych.

wniosek: przed podpisaniem umowy w gh poproś o przykładowe fakturki za ścieki, wodę, prąd, iwęty i korekty-koniecznie na piśmie.

 

© Przeliczeni
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci