Menu

Przeliczeni

Blog będzie dotyczył historii związanej z funkcjonowaniem galerii handlowych. Ustaleniami najemców dotyczącymi różnych aspektów prowadzenia działalności w galeriach handlowych.

Biznes po niemiecku-poradnik najemcy

przeliczeni

Taki dostałem list.

"Witaj,

Jestem wiernym fanem Twojego bloga  i profilu na fb i popieram to co robisz. Na wstępie celem przedstawienia się powiem, że  natrafiłem na twoją stronę  po tym jak szukałem pomocy, gdy po 2 latach galeria handlowa rozwiązała ze mną umowę.

Historia była prosta, do galerii wszedłem zaraz po otwarciu i miałem box z umową bezterminową. Po 2 latach ciężkiej pracy, po tym jak wyrobiliśmy sobie markę i klientów umowa została rozwiązana z powodu wynajęcia mojego miejsca innemu najemcy prowadzącemu taką samą działalność.

Dwa lata pracowaliśmy i wszedł po nas ktoś inny, zrobił taką samą wyspę i taki sam towar i cieszy się, bo wszystko ma gotowe. Tylko nam było niewesoło, bo dużo w to zainwestowaliśmy i czasu i pieniędzy. Ale nieważne. Chcę pokazać tu tylko jedną rzecz. Byłem niedawno na zakupach w Berlinie.

0015

Przygotowując się do wyjazdu nauczony tym, że zakupy można zrobić w pl tylko w galeriach zacząłem szukać w internecie i planować i co?

0028

Okazuje się, że w centrum Berlina są dwie  galerie i nie są duże, a wszystkie fajne sklepy są na ulicy. Pięknie to wygląda i fajnie działa. Przedsiębiorców stać na czynsz, bo łatwiej dogadać się z właścicielem kamienicy niż z dyrekcją galerii.

0034

Czynsze idą do właścicieli kamienic a nie do wielkich firm,  co sprawia że ludzie Ci zostawią później te pieniądze na mieście i wszystko się kręci.

A u nas?

Warszawa nie ma takiej ulicy gdzie jest dużo sklepów, centrum miasta to tylko złote tarasy i arkadia, ulica niestety została zabita przez duże galerie i naszych polityków, bo przecież ktoś musiał na to wyrazić zgodę.

0044

Weźmy też no takie kupieckie domy towarowe w centrum Warszawy, gdzie setki przedsiębiorców miało się bardzo dobrze aż do czasu gdy Hanna Gronkiewcz Waltz spacyfikowała ich i rozebrała hale po pretekstem budowy muzeum. Muzeum do dziś nie ma, ale hale zburzone za to mamy Złote Tarasy dla których hale były dużą konkurencją.

0055

Uważam że winę za obecną sytuację ponoszą politycy, którzy zgadzają się na budowę galerii w centrach miast, Berlin jest przykładem, że gdzie nie ma galerii tam żyje ulica.

0065

Zastanawia mnie tylko czym się Ci ludzie kierują zgadzając się na to. Bo jak dla mnie to zdrada i zasługuje na najwyższy wymiar kary.

0073

Mam nadzieje że mój @ chociaż w części zostanie umieszczony na Twoim blogu. Oczywiście bez nazwiska poproszę."

0083

Dzięki za list i zdjęcia. Dziś bez komentarza z mojej strony, bo w Berlinie nie byłem. Podobno stawki tam proponowane są niższe niż w Polsce. Dostałem tabele, ale nie przetłumaczone-tabele stawek czynszu i opłat.

Dostałem też zdjęcia  z Nepalu i podobno mają przyjść z Węgier. Pokażcie jak to wygląda na świecie. Może do kogoś to przemówi?

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [joasia] *.hari.cable.virginm.net

    no akurat to, że kupieckich domów nie ma, to dobrze (nawet jesli nie ma muzeum) bo to jednak był syf w centrum miasta

© Przeliczeni
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci